Have you ever been down?

Posted grudzień 30, 2006 by avner
Categories: muzyka

Fajna piosenka, przebój lat 90. Podobno psychodeliczna. Na pewno wpada w ucho.

Dobre piwo, piękna i… zdolna kobieta

Posted grudzień 18, 2006 by avner
Categories: ciekawostki, film, humor, media

Niby zwykły product placement, ale potrafi zachwycić.

Zostałeś Wybrańcem

Posted grudzień 17, 2006 by avner
Categories: ciekawostki, humor, media

 Żyjesz sobie spokojnie w postmodernistycznym indyferentnym zdeklasowanym nihilistycznym umasowionym zunifikowanym społeczeństwie, gdy nagle okazuje się, że ktoś wybrał Ciebie. Nie wiesz jeszcze za co. Nie wiesz po co. I chociaż to nie totolotek, więc zero kasy, właściwie było by Ci to obojętne, gdyby nie to, że znalazłeś się w towarzystwie Komputera, Amerykańskiego Żołnierza, Józefa Stalina, Adolfa Hitlera, George’a W. Busha, dzieci boomu demograficznego, paru astronautów, pijaków, ascetów, kaleków, erotomanów, szaleńców, oszustów, fanatyków…

Gratuluję Ci.
Zostałeś Człowiekiem Roku

Okładka ostatniego wydania The Economist

Posted grudzień 16, 2006 by avner
Categories: ciekawostki, humor, media, wschód

The Economist

Kraj straconych szans

Posted grudzień 16, 2006 by avner
Categories: historia, sprawy wewnętrzne, zagraniczne

 25. lat temu człowiek w ciemnych okularach podający się za polskiego generała zabrał nie tylko Teleranek, ale i kilka lat Polsce.  W dzisiejszej Polsce większość społeczeństwa uważa, że stan wojenny był potrzebny (mniejsze zło) a większość młodziezy nie ma pojęcia o czym w ogóle w tej chwili piszę. Taki mamy rezultat ostatnich dwudziestu pięciu, dwudziestu albo, jak kto woli, siedemnastu lat. Fakt jest jeden. Straciliśmy szansę wtedy. Straciliśmy szansę później. Tracimy szansę teraz. Cały czas tracimy szansę.

“Po Okrągłym Stole Polacy sami przed sobą próbowali ukryć, jak bardzo zawiedli. Uciekając się do jałowej symboliki pozbawionej jakiegokolwiek głębszego znaczenia, przywracając koronę orłu, głosząc prawdę o Katyniu, którą od dawna znali już wszyscy, mówiąc o potrzebie ogólnonarodowego przebaczenia, za czym kryło się przekreślenie wszelkiego poszukiwania sprawiedliwości. Ogromnie żałuję, że gdy Polska została uwolniona, zapanowała fałszywa zgoda narodowa. Wydawało mi się to zupełnie bez sensu. Przez całe dziesięciolecia Polska cierpiała z winy komunistów. I nagle starano się za wszelką cenę o tym zapomnieć.” - stwierdził Alain Besancon w wywiadzie dla Europy Tygodnika Idei.

Więcej 

Bez komentarza

Posted grudzień 13, 2006 by avner
Categories: film, historia

Kasandra odeszła

Posted wrzesień 15, 2006 by avner
Categories: islam, media

Nieustraszona głosicielka prawdy*

Urodziła się, by walczyć. O prawdę. Gdy miała 10 lat zaczęła działać w antyfaszystowskim ruchu oporu. Później, już jako dziennikarka, Oriana Fallaci przerowadziła szereg wywiadów, które przeszły do historii i obrosły legendami. Swym ciętym językiem, inteligentnymi uwagami potrafiła doprowadzić rozmówców do furii. A rozmawiała z największymi przywódcami współczesnego świata. Byli wśród nich: ajatollah Chomeini, Henry Kissinger, Golda Meir, Hajle Sellasje, Deng Xiaoping, Willy Brandt, Lech Wałęsa. Książką Inszallah (arab. W imię Boga) zaczęła swój los Kasandry – wieszczki nadchodzącego nieszczęścia, której nikt nie chciał słuchać. Po 11 września 2001 stała się szczególnie znana. Wydarzenia z Nowego Jorku były jakby wstępem do spełnienia się jej ostrzeżeń o agresywnym islamie. Autorka Wściekłości i dumy do końca pozostawała aktywna. Pisała książkę, publikowała w prasie. Odeszła w cztery dni po piątej rocznicy 9/11. Odeszła w czasie, gdy muzułmanie chcą nałożyć fatwę, czyli praktycznie wydać wyrok śmierci, na Benedykta XVI za prawdę, że “Islam przyniósł światu jedynie zło i okrucieństwo”.

*określenia takiego użył Daniel Pipes
artykuł Oriany Fallaci

Giertych i Majewski, głupiec i satyryk albo odwrotnie

Posted sierpień 29, 2006 by avner
Categories: humor

Nigdy nie lubiłem Szymona Majewskiego, a obserwuję jego karierę „satyryka” od dawna i mogę stwierdzić, że nie śmieszy mnie ten rodzaj humoru.
W jego programie króluje debilizm i tandeta, a nie lubię audycji, które traktują widza jak ostatniego idiotę. Zresztą ostatnio to dotyczy całego TVNu, w którym oprócz Faktów nic godnego polecenia nie znajduję. Ad rem:

Mundurek szkolny chce podarować wicepremier Roman Giertych znanemu satyrykowi Szymonowi Majewskiemu, który domaga się dla siebie amnestii maturalnej, zapowiedzianej przez ministra dla tegorocznych maturzystów. Wicepremier oświadczył jednak, że amnestii mu “już nie załatwi”. Majewski nie zdał w 1987 r. matematyki.
Poleciłem w ministerstwie zapoznać się z wymiarami Szymona Majewskiego. Prześlę mu taki mundurek, w którym będzie mógł występować, zamiast w tych swoich śmiesznych ubraniach. Będzie miał porządny strój – powiedział Giertych.
Dodał, że próbował się nawet dodzwonić do Majewskiego, ale “niestety do niego trudniej się dodzwonić niż do mnie” – mówił wicepremier.
Majewski zapowiedział, że będzie domagać się od Giertycha 1,5 mln zł zadośćuczynienia za straty moralne. Twierdzi, że w 1987 r. nie zdał matury i z tego powodu o rok opóźniło się “rozśmieszanie” przez niego społeczeństwa, które straciło tym samym 3 tys. dowcipów.
Giertych dziwi się, że “Majewski nie zdał matematyki, skoro tak dobrze potrafi liczyć do trzech tysięcy”. Moja rada na koniec, żeby zamiast trzech tysięcy kiepskich dowcipów, wygłosił trzy dobre – dodał wicepremier.

Źródło: wp

Nawet Giertych jest śmieszniejszy od SM.

Kulkami i przez podniesienie rąk

Posted sierpień 24, 2006 by avner
Categories: ciekawostki

Widziałem kiedyś w pewnej książce (tytuł w tej chwili nie ma znaczenia) obrazek przedstawiający, jak można było dowiedzieć się z chmurki nakreślonej nad speakerem tejże izby, głosowanie nad zniesieniem demokracji. Za oczywiście opowiedziała się cała sala. Rysownik w ten sposób chciał, o czym informował obecny obok tekst,
przedstawić ryzyko związane z istnieniem demokracji totalnej, tzn. takiej tyranii większości, gdzie można przegłosować wszystko, a podstawą ku temu jest właśnie wola większości. Pomyślmy co by się stało, gdyby taka demokracja istniała obecnie…

Są trzy metody głosowania: przez aplauz, kulkami i przez podniesienie rąk. Takie oryginalne stwierdzenie przedstawił jeden z uczestników filmowego Rejsu Marka Piwowskiego. Nie wiem jaką metodą posłużyli się astronomowie podczas Zgromadzenia Ogólnego Międzynarodowej Unii Astronomicznej w Pradze.
Wiem jednak, że zdecydowali o tym, iż Pluton planetą nie jest. Może ktoś niezorientowany spyta: ”A był?” Odpowiem: ”Według wszystkich dotychczasowych podręczników – tak. I to planetą dziewiątą, zamykającą nasz zestaw planet w Układzie Słonecznym.” Uczeni opracowali teraz nową definicję planety i przegłosowali ją. Według niej Pluton planetą nie jest. Kropka!
Zawsze myślałem, że u podstaw każdej nauki leży rozum i doświadczenie. Jak się okazuje także może to być głosowanie…
Ps. Ciekawe kiedy przegłosują, w uzgodnieniu z równie postępowymi historykami, że Kopernik był kobietą.

Start!

Posted sierpień 23, 2006 by avner
Categories: blog

Witam na moim nowym-starym blogu. Nowym, bo na wordpressie, który został mi szczerze polecony;
stary, bo autor ten sam, co na blogspocie. Mam nadzieję, że uda mi się tutaj więcej napisać.
Startuję więc od zera.